Universal Desire: Mężczyźni i kobiety reagują identycznie na erotyczne obrazy



Magazyn Playgirl znany jako źródło obrazów seksualnych skierowanych do (prawdopodobnie heteroseksualnych) kobiet. Równie dobrze skończyło się na czytelnictwie głównie homoseksualnych mężczyzn. Los obficie obficie wydawanego czasopisma zdawał się potwierdzać popularne współczesne przekonanie, że kobiety nie znajdują takich bodźców wzrokowych szczególnie podniecających. Niektóre późniejsze odkrycia naukowe potwierdziły tę konwencjonalną mądrość, sugerując, że mózgi kobiet i mężczyzn różnią się pod względem odpowiedzi na obrazy seksualne.

Problemem takich badań jest społeczny i kulturowy bagaż dotyczący seksu i pragnienia, które kobiety prawdopodobnie wprowadzają do kontrolowanego środowiska laboratoryjnego. Trudno jest uzyskać niefiltrowaną odpowiedź biologiczną na bodźce seksualne, zwłaszcza gdy większość badań opiera się na własnych doniesieniach kobiet na temat ich reakcji – często kształtowanych przez obciążenie wpływami społeczno-kulturowymi.

Aby usunąć ten bagaż i skupić się wyłącznie na odpowiedzi biologicznej, grupa badawcza zebrała i przetworzyła wyniki obrazowania mózgu z 61 odpowiednich badań, uzyskując wynik, który może wywołać pewne kontrowersje. Z analizy grupy wynika, że ​​mężczyźni i kobiety w ogóle nie różnią się na ścieżkach mózgu, które reagują na podniecające seksualnie bodźce wzrokowe. Wnioski te zostały opublikowane 15 lipca br Materiały z National Academy of Sciences USA.

W innych badaniach często wykorzystywano subiektywne doniesienia o podnieceniu seksualnym z wąskim naciskiem na konkretne obszary mózgu, mówi Hamid Noori, kierownik grupy badawczej Neuronal Convergence w Instytucie Cybernetyki Biologicznej Maxa Plancka w Tybindze w Niemczech. Jego zespół starał się spojrzeć bardziej holistycznie na sieci mózgu, które reagują na wizualne bodźce seksualne, wykluczając wpływy takie jak dotyk. W ten sposób, mówi, on i jego koledzy skupili się na tym, jak same obrazy seksualne wywołują „szybkie, nieocenzurowane reakcje biologiczne, wykraczające poza zasłonę społecznych założeń”.

Po usunięciu tej kurtyny, mówi Noori, zespół odkrył, że bycie mężczyzną lub kobietą w bardzo niewielkim stopniu przyczynia się do rozpalania sieci neuronowych w odpowiedzi na wizualną erotykę. Aby osiągnąć ten nowy pogląd na istniejące dowody, Noori i jego współpracownicy przeanalizowali badania, w których wykorzystano funkcjonalne rezonans magnetyczny (fMRI) do porównania mózgów biologicznie mężczyzn i kobiet uczestniczących w różnych orientacjach seksualnych: homoseksualnych, biseksualnych i heteroseksualnych (analizy te nie zazwyczaj obejmują osoby niebędące uczestnikami lub interseksualne). FMRI odzwierciedlały zmiany przepływu krwi przez nerwy, gdy mózg kopał w biegu, podczas gdy uczestnicy oglądali podniecające obrazy. Noori i jego koledzy spojrzeli na regiony, które stały się aktywne razem podczas pobudzenia, wykorzystując statystyki do kontroli połączeń, które pojawiły się przypadkiem. Stwierdzili, że rzadko występują różnice płciowe między mężczyznami i kobietami, gdy sieci mózgu reagowały na bodźce wzrokowe. Kiedy jednak badacze kopali głębiej i patrzyli na orientację seksualną, odkryli, że aktywowano oddzielne obwody pobudzenia, w zależności od tego, czy uczestnik był homoseksualny, biseksualny czy heteroseksualny.

Odkrycia te są sprzeczne z wcześniejszymi wynikami sugerującymi różnice płciowe, mówią Noori i jego współautorzy, w tym często cytowaną pracę Kim Wallena i jego współpracowników, którzy donosili o różnicach pobudzenia seksualnego w obszarze mózgu zwanym ciałem migdałowatym. W odpowiedzi na nowe badanie Wallen, profesor psychologii i neuroendokrynologii behawioralnej na Emory University, kwestionuje niektóre wnioski statystyczne. Wskazuje, że 90 procent uczestników 61 badań było heteroseksualnych. Aby orientacja seksualna miała naprawdę duży wpływ na wyniki, pozostałe 10 procent populacji musiałoby mieć nieproporcjonalnie duży efekt.

„Innymi słowy, 10 procent próbki robi różnicę”, mówi Wallen, który chciałby zobaczyć analizę wykorzystującą tylko 90 procent osób heteroseksualnych. Jeśli mężczyźni i kobiety w grupie heteroseksualnej nadal byli podobni w sposobie, w jaki ich mózgi reagowały na pobudzenie, nawet jeśli ich heteroseksualność wpływała na reakcję pobudzenia, „wtedy byłbym przekonany”, mówi.

Wallen wskazuje na badanie przeprowadzone przez jego grupę, które odzwierciedlało różnice w aktywacji ciała migdałowatego. W badaniu wzięło udział 13 biologicznie mężczyzn, 13 biologicznie uczestniczących kobiet i 13 kobiet, które miały chromosom Y, ale rozwinęły się jako „typowe dla kobiet”. Wallen i jego koledzy odkryli, że kobiety różniły się od mężczyzn w odpowiedzi na migdałki ciała migdałowatego i że dwie grupy kobiet były podobne do siebie w aktywacji mózgu. Noori i jego współpracownicy uwzględnili badanie z 2004 r. W swojej metaanalizie, notatki Wallena, ale nie powtórzenie tych wyników w 2014 r.

Noori mówi, że on i jego koledzy przeprowadzili testy, aby sprawdzić, czy dodanie brakujących lub przeoczonych danych zmieniłoby ich wyniki. „Jak informujemy w artykule, wyniki są bardzo solidne”, mówi. Ponieważ w badaniu replikacji z 2014 r. Cytuje Wallen, zaangażowanych było tylko 13 osób na grupę, jego włączenie prawdopodobnie nie przesunie igły na te ostatnie wyniki.

Inny współautor badań z 2004 i 2014 r. Pokazujący różnice płci w amydali mówi, że ich wnioski były dość podobne do tego, co raport Noori i jego zespołu: „Dla większości mózgu odpowiedź neuronalna była w rzeczywistości podobna u mężczyzn i kobiet, ”Mówi Stephan Hamann, profesor psychologii i ekspert ds. Neuroobrazowania na Emory University, dotyczący badań swojej grupy. Jego zespół znalazł rozróżnienie tylko w „kilku małych strukturach”, takich jak ciało migdałowate. Hamann wskazuje również, że najmniejsza rozdzielczość Noori i jego kolegów użytych w pomiarach mózgu pokryłaby do 20% ciała migdałowatego. Czai się w tej jednej piątej, mówi, może być drobniejszych różnic mózgowych, które nie zostały wykryte.

Noori mówi, że przy dużej liczbie osób uwzględnionych w analizie jego zespołu, powinien był w stanie wykryć większość istniejących różnic. „Nie oznacza to, że twierdzimy, że nie ma absolutnie żadnych różnic, bez względu na wszystko” – mówi, a przyszłe badania z lepszą rozdzielczością mogą pokazać inne wyniki.

Dążenie do tak drobiazgowej rozdzielczości, aby uzyskać ostatnie słowo na temat różnic – lub ich braku – między płciami wydaje się trudne. „Nawet jeśli w pewnym momencie rozwiążemy wszystkie poszczególne podregiony”, mówi Noori, „każdy woksel wciąż zawiera setki tysięcy (komórki mózgowe (neurony i glej)) tworząc złożone sieci, które mogą być specyficzne dla płci”. dodaje: „wszystko, co możemy powiedzieć, to to, że na podstawie dotychczasowych pomiarów, które zebraliśmy konsekwentnie, metaanaliza nie wskazuje różnic w odniesieniu do płci biologicznej”.