Pionier GPS odchodzi



W lutym 2019 roku mój mąż James Spilker Jr. świętowaliśmy wiadomość, że wraz ze swoimi kolegami Bradem Parkinsonem, Hugo Fruehaufem i Richardem Schwartzem otrzymają najbardziej prestiżową nagrodę inżynierską na świecie za ich przełomową pracę nad globalny system pozycjonowania (GPS). GPS był i nadal jest ogromnym wyczynem inżynieryjnym, który wymagał opracowania nowych satelitów, zegarów atomowych i odbiorników GPS.

Kiedy GPS został wprowadzony na rynek w latach 70. XX wieku, pomógł armii USA ulepszyć nawigację, a następnie przyczynił się niezmiernie do mapowania aplikacji mobilnych. Teraz, prawie 50 lat później, te same stałe sygnały GPS, które Jim zaprojektował i zaproponował w latach 70. XX wieku, są wykorzystywane we wszystkim, od monitorowania płyt tektonicznych i lodowców po przechodzenie na bankowość po śledzenie wszystkich urządzeń mobilnych, w tym dla pacjentów z chorobą Alzheimera i zwolnień warunkowych.

Niestety Jim zmarł przed uroczystą ceremonią wręczenia nagrody Królowej Elżbiety w Pałacu Buckingham 3 grudnia 2019 r., Więc ukończę tę podróż bez niego. Ale przed śmiercią Jim i ja długo rozmawialiśmy o tym, co dla niego znaczy ten honor. Był niezmiernie wdzięczny za uznanie Nagrody Królowej Elżbiety za inżynierię i miał nadzieję, że zainspiruje to innych do osiągnięcia wielkości w swoich dziedzinach i zostanie docenione przez ich rówieśników i ogół społeczeństwa. Jak powiedział: „Technologia inżynierii jest niezbędnym katalizatorem dla zmieniających świat korzyści dla ludzkości. To magia!"

Jego sukcesy na przestrzeni lat kierował się tym duchem, ale wynikały również z jego niesamowitego intelektu i ambitnego ducha przedsiębiorczości, które były w pełni widoczne, gdy spotkałem go w 1973 roku na bieżni Angell Field na kampusie Uniwersytetu Stanforda . Właśnie założył korporację bez kapitału podwyższonego ryzyka i zasadniczo bez pieniędzy, więc firma musiała być rentowna od pierwszego roku. Pobraliśmy się pod koniec 1975 r., Co oznaczało, że wspólnie musieliśmy osobiście zagwarantować wszystkie pożyczki firmie.

Było to oczywiście ryzykowne, ale Jim był już ekspertem w dziedzinie technologii pomiaru czasu, a podczas pracy w Ford Aerospace zaprojektował i wdrożył ładunek dla pierwszego na świecie wojskowego systemu łączności satelitarnej. Założył Stanford Telecommunications, ponieważ czuł potrzebę i pilność dostarczenia istotnych rozwiązań inżynieryjnych w ewolucji GPS, dlatego był gotowy na wyzwanie, gdy jego były kolega, Brad Parkinson, zapytał, czy firma Jima poleciłaby strukturę sygnału GPS dla wielokrotny dostęp do podziału kodu (CDMA).

Sygnał, który zaproponował, nadal działa i jest tym, co umożliwia technologię GPS dla konsumentów. Wymyślił, jak umożliwić wielu satelitom nadawanie na tej samej częstotliwości bez zakłócania się nawzajem. Jego praca przyczyniła się również do niewiarygodnej dokładności GPS, a jego firma zbudowała niektóre z pierwszych odbiorników GPS.

W tych wczesnych dniach wynajmowaliśmy apartament z jedną sypialnią obok laguny, zabieraliśmy kajak podczas obiadu i gotowaliśmy, i cieszyliśmy się ptakami na wybrzeżu. Później kupiliśmy piękny dom w Woodside i codziennie dojeżdżaliśmy do Doliny Krzemowej jednym samochodem, najpierw do jego biura, a potem do kopalni, gdzie pracowałem na nieruchomościach korporacyjnych i przemysłowych. Po pracy poszliśmy do Gold's Gym, aby pompować żelazo od 7:00 do 8:30 po południu. Byłoby to poważnym zajęciem dla Jima. Zdobył wiele narodowych trofeów w kulturystyce, z których większość wygrała po 60. roku życia. Brał także udział w sankcjonowanym wyścigu Martin Luther King, gdzie zajął trzecie miejsce wśród zwycięzców świata w kategorii powyżej 50 lat .

Po obiedzie Jim, z charakterystyczną nieograniczoną energią, rozpoczął kolejną zmianę, tworząc książki techniczne wyjaśniające jego teorie inżynierii i fizyki w celu rozwiązania złożonych problemów inżynierskich. Robiliśmy to przez 27 lat, a następnie sprzedał swoją korporację w 1999 roku.

W 2001 roku Jim został zaproszony na stanowisko profesora konsultanta w dziedzinie elektrotechniki na Uniwersytecie Stanforda. W 2005 r. Był współzałożycielem Stanford Center for Position, Navigation and Time (SCPNT) i przekazał swoją pracę nad sygnałami cywilnymi L5 Stanom Zjednoczonym. Później Jim został mianowany profesorem nadzwyczajnym w Stanford.

Jim był architektem, inżynierem i generalnym wykonawcą naszego domu położonego na 125 akrach oceanu w Half Moon Bay w Kalifornii. Mamy nadzieję przekazać ten klejnot Pacyfiku organizacji o globalnym zasięgu w dziedzinie edukacji badania nad zmianami klimatu, zakłóceniami pogody, praktykami rolniczymi bez chemii i zdrowiem oceanów.

Mieliśmy razem niesamowite życie, realizując wspólną misję służenia innym i miejmy nadzieję, że poprawimy życie wielu, ale wielu nie wie, że aby to wszystko zrobić, Jim musiał pokonać poważne ograniczenia wzroku i skromne początki. Kiedy był młodym uczniem, jego rówieśnicy nazywali go Małym Profesorem, a wielu jego nauczycieli uważało, że nie mógł napisać esejów, które przedstawił. Jim nosił grube okulary i był ostrożny. Nie mógł konkurować w lekkiej atletyce ze względu na swoją małą sylwetkę przez większość swoich rosnących lat, więc brał udział w zajęciach intelektualnych. Dopiero na uniwersytecie społecznym jego profesorowie rozpoznali jego najwyższy intelekt, zachęcając go do kontynuowania studiów magisterskich i doktorat z elektrotechniki na Uniwersytecie Stanforda.

Jego wizja była problematyczna od dzieciństwa, ale przez ostatnie dwa i pół roku życia całkowicie stracił wizję. Nie widział klawiatury swoich superkomputerów, nie potrafił czytać ani rozpoznawać twarzy. To był proces, którego nie mógł pokonać. Widział w swoim umyśle złożoną matematykę kwantową, wirtualne tunele na niebie, nowsze struktury sygnałowe zdolne do wewnętrznego GPS-u i inne złożone badania inżynieryjne, ale nie był już w stanie komunikować się i nauczać swoją ślepotą.

Jestem dumny, że mogłem znacząco przyczynić się do sukcesu Jima. Umierające słowa Jima żałowały, że nie będzie już mógł uczyć innych. Zawsze myślał nieszablonowo, by dostarczyć rozwiązania wykraczające poza obecne myślenie, i zawsze starał się pomagać innym w myśleniu o wielkich myślach, które wykraczają poza to, co zwykłe. Wzbogacił moje życie o wiele bardziej niż zwykłe. Za to jestem na zawsze wdzięczny.