Badania krwi na chorobę Alzheimera: dwóch ekspertów, dlaczego nowe badania są zachęcające

Badania krwi na chorobę Alzheimera: dwóch ekspertów, dlaczego nowe badania są zachęcające
4.9 (97.93%) 29 votes


Poniższy esej został przedrukowany za zgodą publikacji online obejmującej najnowsze badania.

Wiele osób, które mają problemy z pamięcią, szczególnie jeśli są w podeszłym wieku, martwi się, że cierpi na chorobę Alzheimera, która dotyka przynajmniej w USA i stanowi ogromne obciążenie również dla rodzin. Ta troska jest najważniejsza wśród tych, którzy widzieli członka rodziny, przyjaciela lub kolegę z powodu tej podstępnej postępującej choroby.

Obecnie istnieje możliwość, że badania krwi mogą pomóc w ustaleniu klinicznej diagnozy choroby Alzheimera, a dodatkowe badania krwi mogą pomóc w określeniu postępu choroby. Badania zaprezentowane na międzynarodowej konferencji Alzheimer's Association w Los Angeles w lipcu dotyczące choroby Alzheimera.

Badania sugerują również, że testy te mogą zidentyfikować osoby z podstawową patologią AD na wiele lat przed wystąpieniem objawów u pacjentów. Może to pozwolić osobom, które mają pozytywne testy, wziąć udział w „badaniach profilaktycznych”, które mogą opóźnić lub nawet zapobiec chorobie.

Obaj jesteśmy chorobą Alzheimera i innymi chorobami neurodegeneracyjnymi od wielu dziesięcioleci. Dziedzina zdobyła ogromną wiedzę na temat AD, ale tak się stało.

Pozostajemy ostrożnie optymistyczni, że dzięki zwiększonemu finansowaniu federalnemu i wspólnym wysiłkom tysięcy lekarzy, naukowców, pacjentów i rzeczników pacjentów, przełomy w leczeniu są bardziej prawdopodobne niż kiedykolwiek wcześniej. Chociaż nie są to terapie, uważamy, że te badania krwi mogą pomóc wzmocnić testy nowych środków terapeutycznych.

Trudna choroba nawet do zdiagnozowania

Nigdy nie było łatwo ustalić, czy dana osoba ma chorobę Alzheimera. Jeszcze 30 lat temu nawet najlepsi neurolodzy błędnie postawili diagnozę. Diagnoza była jeszcze trudniejsza u osób powyżej 80. roku życia, w których zmiany myślenia i pamięci związane ze starzeniem się nie zawsze były łatwe do oddzielenia od objawów AD.

Do tego wieku jedyna AD występowała po śmierci w wyniku sekcji zwłok. Klinicyści mogliby z całą pewnością stwierdzić, że dana osoba cierpiała na chorobę Alzheimera, jeśli wykryje określone poziomy lub obszary nieprawidłowej tkanki podczas sekcji zwłok. Te dwie zmiany są. Ale nie istniały żadne badania krwi lub innych płynów ustrojowych ani badania obrazowe, które można by wykonać na żywej osobie i wykazać, że miała AD.

I nie było niczym niezwykłym stwierdzenie po sekcji zwłok, że ktoś, u którego klinicznie zdiagnozowano chorobę Alzheimera, miał inny typ choroby neurodegeneracyjnej lub choroby związanej z naczyniami krwionośnymi w mózgu, lub.

Jednak w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci dziedzina medycyny poczyniła postępy w wykrywaniu choroby poprzez identyfikację lub biologiczne objawy choroby. Skany MRI pomogły, pokazując kurczenie się obszarów mózgu leżących u podstaw pamięci. Ale nie są one specyficzne dla AD.

Jednym z kluczowych biomarkerów jest znaleziony w blaszkach. Innym jest białko tau, występujące w splątkach.

Po zidentyfikowaniu tych biomarkerów lekarze mogli przetestować pacjentów, aby sprawdzić, czy którekolwiek lub oba były podwyższone u pacjentów, u których podejrzewano chorobę Alzheimera. Ale testy nie były łatwe ani tanie.

Jednym ze sposobów było nakłucie lędźwiowe, dzięki któremu lekarze mogli uzyskać płyn wokół mózgu i kręgosłupa oraz mierzyć poziomy tau i amyloidu, które zmieniają się, jeśli choroba jest obecna. Chociaż lekarze uważają tę procedurę za bezpieczną i rutynową, nie jest ona ulubioną metodą wśród pacjentów.

Inna metoda polega na obrazowaniu mózgu za pomocą tomografii emisyjnej pozytronowej (PET) po podaniu związków wiążących jedno z białek gromadzących się w mózgu chorego na chorobę Alzheimera. Skany amyloidu pojawiły się pierwsze, około 15 lat temu i zrewolucjonizowały badania w AD; skany tau wciąż się rozwijają, ale działają one w celu ujawnienia splątków neurofibrylarnych.

Skany, krany i ograniczenia

Chociaż kraniki kręgosłupa i skany PET są przydatne, oba mają ograniczenia. Ludzie nie bardzo czekają na nakłucie lędźwiowe. Badania obrazowania PET obejmują podawanie, co nie jest znaczące. Ale choć wyjątkowo bezpieczny, indywidualny – zwykle od 3000 USD w górę – i Medicare nie płaci za nie.

Znaczniki PET Tau są na wczesnym etapie rozwoju, ale przydadzą się w badaniach i w celu zwiększenia wiedzy zdobytej podczas badań klinicznych testujących nowe leki.

Wpływ tych postępów jest ogromny, szczególnie w badaniach lub badaniach klinicznych, w których konieczne jest maksymalne prawdopodobieństwo prawidłowej diagnozy. Ale społeczność medyczna nadal potrzebuje wygodniejszego, tańszego i mniej „inwazyjnego” sposobu diagnozowania choroby Alzheimera. To naprawdę oznacza… badanie krwi.

Przez lata próby znalezienia tak łatwo dostępnego biomarkera diagnostycznego AD we krwi były puste. Pewna liczba zgłoszonych „przełomów” twierdzi, że odkryto nowatorski test diagnostyczny, ale żaden z nich się nie udało.

Pojawiają się możliwe badania krwi

Teraz kilka publikacji i liczne prezentacje na ostatniej konferencji pokazały obiecujące wiadomości. Badania krwi w celu pomiaru białka amyloidu i ewentualnie białka tau stają się o wiele bardziej czułe i niezawodne, aby stać się rutynowymi pomocami w diagnozowaniu AD.

Te różne testy są na różnych etapach sprawdzania poprawności – zapewniając ich dokładność w wielu różnych populacjach. I dla każdego białka istnieje kilka różnych metod wykonywania pomiarów krwi. Jest jeszcze wiele do zrobienia, zanim którykolwiek z tych testów będzie szeroko stosowany w praktyce medycznej. Prognozy są trudne, ale bez żadnych trudności mamy nadzieję, że zostaną zastosowane za kilka lat.

Aby były użyteczne, testy te muszą być niemal idealnymi predyktorami. Jeszcze ich tam nie ma; jak dotąd wydaje się, że robią to dobrze w 85-90% przypadków. Ta dokładność będzie jeszcze ważniejsza, jeśli będą używane do identyfikacji ludzi do nowych terapii.

Jest jeszcze za wcześnie, aby stwierdzić, czy jedno badanie AD krwi okaże się lepsze niż inne. Jednak biorąc pod uwagę długą drogę do tego punktu, społeczność badawcza jest podekscytowana możliwościami.

Testy pomiaru amyloidu faktycznie mierzą stosunek dwóch różnych rozmiarów peptydu amyloidu – podobnie jak przy stosowaniu stosunku HDL do cholesterolu LDL we krwi do oceny lipidów. Jeśli stosunek amyloidu zmniejsza się we krwi, gromadzi się on w mózgu, nawet zanim pojawią się objawy AD. Jednak ich pierwszym zastosowaniem będzie diagnoza osób z objawami.

To, co mówi nam krew dla białka tau, głównego składnika splątków w mózgu, jest nieco mniej pewne. Większość w tej dziedzinie uważa jednak, że mogą dostarczyć informacji na temat stadium lub postępu choroby.

Łącznie testy te oznaczają prawdziwy postęp. Bardziej pewne, wcześniejsze i opłacalne pomoce diagnostyczne pomogą nam wszystkim osiągnąć cel polegający na znalezieniu nowych metod leczenia, które mogłyby lepiej leczyć objawy kliniczne AD i / lub opóźnić jej rozwój.

Ten artykuł został pierwotnie opublikowany w dniu. Przeczytać .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *